Pedagog / Psycholog

Plan pracy pedagoga szkolnego w roku szkolnym 2014/2015


Dokument w programie (PDF)
 

Harmonogram pracy pedagoga/psychologa szkolnego 2014/2015


Dokument w programie (PDF)
 

Prawai obowiązki rodziców.

„Dając dziecku życie, rodzice biorą na siebie ogromną odpowiedzialność. Dziecko w rodzinie jest wielkim darem, wiedzą o tym ci, którzy nie mogą mieć dziecka przez siebie urodzonego. Dziecko nadaje sens wzajemnemu pożyciu małżonków, dostarcza radości przez dawanie i odbieranie uczucia miłości, ale jednocześnie jego wychowanie jest kłopotliwe, wymaga kosztów, czasu i ciągłej czujności”.[1]

„Rodzice promieniujący miłością są gwarantem zapewnienia dzieciom harmonijnego rozwoju w klimacie uczuciowego bezpieczeństwa”.[2]

W prawidłowo funkcjonującym środowisku rodzinnym, potomek kształtuje swe poglądy względem świata i ludzi, nabywa umiejętności, dzięki którym będzie mógł pokonywać życiowe trudności. Cudowne, że kiedy jest kochany, potrafi kochać, natomiast szczęśliwy dzieli się radością, a kiedy kogoś z jego bliskich dopada zły los, służy pomocną dłonią.

„Wszyscy rodzice pragną, aby ich dzieci dobrze uczyły się w szkole, wyrosły na pełnowartościowych obywateli. Nie wszyscy zdają sobie sprawę                 z tego, że na przyszłe losy dziecka wpływają w decydujący sposób oni sami                i to od najwcześniejszych miesięcy”.[3]

Rodzina jest podstawowym i naturalnym środowiskiem wychowawczym każdego człowieka oraz podstawową komórką organizmu społecznego i od niej zależy wartość tegoż społeczeństwa. Wywiera istotny i znaczący wpływ na zachowania się jednostek, ich stosunek do innych osób, świata wartości, do systemu norm i wzorców postępowania.

Rodzice mają obowiązek i naturalne prawo wychowywać swoje potomstwo jak najbardziej w warunkach sprzyjających rozwojowi biopsychicznemu, odpowiednich warunkach do nauki, zabawy oraz wypoczynku. Odpowiedzialność  rodziców za wychowanie i rozwój, reguluje EUROPEJSKA KARTA PRAW I OBOWIĄZKÓW RODZICÓW

PRAWA I OBOWIĄZKI RODZICÓW W EUROPIE

  1. Rodzice mają prawo do wychowywania swoich dzieci w duchu tolerancji i zrozumienia dla innych, bez dyskryminacji wynikającej z koloru skóry, rasy, narodowości, wyznania, płci oraz pozycji ekonomicznej.
  • Rodzice mają obowiązek wychowywać swoje dzieci w duchu odpowiedzialności za siebie i za cały ludzki świat.
  1. Rodzice mają prawo do uznania ich prymatu jako "pierwszych nauczycieli" swoich dzieci.
  • Rodzice mają obowiązek wychowywać swoje dzieci w sposób odpowiedzialny i nie zaniedbywać ich.
  1. Rodzice mają prawo do pełnego dostępu do formalnego systemu edukacji dla swoich dzieci z uwzględnieniem ich potrzeb, możliwości i osiągnięć.
  • Rodzice mają obowiązek zaangażowania się jako partnerzy                       w nauczaniu swoich dzieci w szkole.
  1. Rodzice mają prawo dostępu do wszelkich informacji o instytucjach oświatowych, które mogą dotyczyć ich dzieci.
  • Rodzice mają obowiązek przekazywania wszelkich informacji szkołom, do których uczęszczają ich dzieci, informacji dotyczących możliwości osiągnięcia wspólnych, (tj. domu i szkoły) celów edukacyjnych.
  1. Rodzice mają prawo wyboru takiej drogi edukacji dla swoich dzieci, która jest najbliższa ich przekonaniom i wartościom uznawanym                               za najważniejsze dla rozwoju ich dzieci.
  • Rodzice mają obowiązek dokonania świadomego wyboru drogi edukacyjnej, jaką ich dzieci powinny zmierzać.
  1. Rodzice mają prawo domagania się od formalnego systemu edukacji tego, aby ich dzieci osiągnęły wiedzę duchową i kulturową.
  • Rodzice mają obowiązek wychowywać swoje dzieci                                w poszanowaniu i akceptowaniu innych ludzi i ich przekonań.
  1. Rodzice mają prawo wpływać na politykę oświatową realizowaną                     w szkołach ich dzieci.
  • Rodzice mają obowiązek osobiście włączać się w życie szkół ich dzieci i stanowić istotną część społeczności lokalnej.
  1. Rodzice i ich stowarzyszenia mają prawo wydawania opinii                               i przeprowadzania konsultacji z władzami odpowiedzialnymi za edukację na wszystkich poziomach ich struktur.
  • Rodzice mają obowiązek tworzyć demokratyczne, reprezentatywne organizacje na wszystkich poziomach. Organizacje te będą reprezentowały rodziców i ich interesy.
  1. Rodzice mają prawo do pomocy materialnej ze strony władz publicznych, eliminującej wszelkie bariery finansowe, które mogłyby utrudnić dostęp ich dzieci do edukacji.
  • Rodzice mają obowiązek poświęcać swój czas i uwagę swoim dzieciom i ich szkołom, tak aby wzmocnić ich wysiłki skierowane na osiągnięcie określonych celów nauczania.
  1. Rodzice mają prawo żądać od odpowiedzialnych władz publicznych wysokiej jakości usługi edukacyjnej.
  • Rodzice mają obowiązek poznać siebie nawzajem, współpracować ze sobą i doskonalić swoje umiejętności "pierwszych nauczycieli"       i partnerów w kontakcie: szkoła-dom.

 

Wioletta Kowalska, pedagog



[1] I. Jundził, Dziecko- ofiara przemocy, WSiP, Warszawa 1993, s. 78.

[2] T. Bilicki, Dziecko i wychowanie w pedagogii Jana Pawła II, Impuls, Kraków 2007, s. 76.

[3] M. Ochmański, Alkoholizm ojców a sytuacja rodzinna i szkolna dzieci, Wydawnictwo UMCS, Lublin 1997, s. 9.

 

Akademia rodzica

W minionym roku szkolnym 2013/2014 zorganizowano i przeprowadzono „Akademię Rodzica”. Odbyły się trzy spotkania, których celem było pogłębianie umiejętności rodzicielskich. Podczas spotkań wykorzystywano treści i metody propagowane przez autorki, matki: Adele Faber, Elaine Mazlish, które napisały bestsellerową, wspaniałą pozycję  o wychowywaniu, „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” oraz koncepcję „Wychowania bez porażek”, Thomasa Gordona. Zaplanowano kolejne spotkania w bieżącym roku szkolnym. Wspólnie z rodzicami prowadzące  ponowią rozważania na temat wychowywania dzieci oraz działania profilaktyczne, chroniące młodzież przed zachowaniami ryzykownymi. Do najczęściej pojawiających się należą:

  • palenie tytoniu,
  • picie alkoholu,
  • używanie substancji psychoaktywnych (narkotyki, dopalacze, leki),
  • zachowania agresywne, przemocowe, autoagresywne,
  • przestępcze.

„Akademię Rodzica” prowadzą Panie:

Wioletta Kowalska, pedagog

Anna Zajler, psycholog

 

POSTAWY RODZICIELSKIE

POSTAWY RODZICIELSKIE I ICH WPŁYW NA WYCHOWANIE I PRAWIDŁOWY ROZWÓJ DZIECKA

W procesie wychowawczym, istotną rolę odgrywają postawy rodzicielskie względem ich potomka. „Postawy rodzicielskie wywierają tak głęboki pływ na dziecko między innymi, dlatego, że emocjonalny stosunek rodziców do dziecka wyraża się w każdym nieomal słowie skierowanym do niego, w każdej czynności związanej z jego pielęgnacją i opieką nad nim, stanowi także komponent każdego zabiegu wychowawczego”.[1]

M. Ziemska ujmuje postawę rodzicielską, jako specyficzne zachowanie się rodzica w stosunku do dziecka. Wyodrębniła ona postawy właściwe, czyli „zdrowe” oraz niewłaściwe – „chorobotwórcze”.

Do właściwych postaw rodzicielskich należą:

1) Akceptacja dziecka, czyli przyjęcie go takim, jakie ono jest z jego cechami fizycznymi, usposobieniem, z jego umysłowymi możliwościami i łatwością osiągnięć w jednych dziedzinach, a ograniczeniami i trudnościami w innych. Akceptujący rodzice oczywiście lubią swoje dziecko i nie ukrywają przed nim tego uczucia. Starają się poznać jego potrzeby i zaspokoić je w miarę swych możliwości. Dają mu poczucie bezpieczeństwa i zadowolenie z własnego istnienia.

2) Współdziałanie z dzieckiem, świadczące o pozytywnym zainteresowaniu zabawą i pracą dziecka, a także angażowaniu go w zajęcia domowe – odpowiednio do jego możliwości rozwojowych. Dziecko bierze czynny udział w życiu rodziny, a współdziałających z nim rodziców cechuje aktywność w nawiązywaniu i utrzymywaniu wzajemnych kontaktów.

3) Dawanie dziecku, właściwej dla jego wieku rozumnej swobody.

W miarę dorastania rodzice dają dziecku coraz szerszy zakres swobody i pozwalają na pracę lub zabawę z dala od nich. Mimo, że pozostawiają duży margines swobody, potrafią utrzymać autorytet i kierować dzieckiem w takim zakresie, w jakim jest to pożądane.

4) Uznanie praw dziecka w rodzinie jako równych, bez przeceniania jego roli. Rodzice ustosunkowują się do przejawów aktywności dziecka w sposób swobodny, nieformalny i nie wścibski czy dyktatorski, mając przy tym, na uwadze poziom rozwoju dziecka. Pozwalają na odpowiedzialność za własne działanie. Przejawiają w ten sposób szacunek dla jego indywidualności. Kierując dzieckiem stosują sugestię, wyjaśnienie, tłumaczenie, a nie wymuszanie czy karanie. W takiej atmosferze dziecko wie, czego rodzice oczekują od niego i jaki ma zakres swobody”[2].

Do grupy niewłaściwych – „chorobotwórczych” postaw rodzicielskich M. Ziemska zalicza:

1). Postawę unikającą – cechuje ją ubogi stosunek uczuciowy między rodzicami, a dzieckiem lub zupełna obojętność uczuciowa rodziców. Kontakt z dzieckiem jest luźny albo pozornie dobry i maskowany obdarzaniem prezentami, Nadmierną Swobodą, rzekomym liberalizmem. Występują przy tej postawie zaniedbywanie dziecka pod różnymi względami – zarówno jego uczuciowych potrzeb, jak i w zakresie opieki nad nim. Zaznacza się niedbałość i niekonsekwencja we wprowadzeniu i przestrzeganiu wymagań, lekkomyślność czy wręcz obojętność wobec niebezpieczeństw, jakie dziecku mogą zagrozić. Brak przy tej postawie zainteresowania sprawami dziecka i równocześnie angażowania go w zajęcia i sprawy domu rodzinnego.

2). Postawa odtrącająca – dziecko jest odczuwane jako ciężar, który naraża rodziców na różnego rodzaju niewygody, ogranicza ich swobodę. Rodzice nie lubią dziecka i nie życzą go sobie, żywią wobec niego uczucie rozczarowania, zawodu. Opiekę nad nim uważają za odrażającą lub przekraczającą ich siły. Na postawę odtrącającą składają się takie komponenty, jak nieokazywanie uczuć pozytywnych, a nawet demonstrowanie negatywne, dezaprobata i otwarta krytyka dziecka, podejście dyktatorskie, nie dopuszczające  go  do głosu i nie wnikające w motywy jego zachowania czy potrzeby, kierowanie dzieckiem przy pomocy nakazów i rozkazów, liczne i represywne żądania, surowe kary, zastraszenie, brutalne postępowanie z dzieckiem. Występują przy tym brak uznania, jakichkolwiek pozytywów dziecka i odrobiny tolerancji dla jego niedociągnięć, braku zdolności czy wad.

3). Postawę  nadmiernie  wymagającą – rodzice  nie  liczą się z indywidualnymi cechami i możliwościami dziecka. Z góry zakładają dostosowanie się dziecka do wytworzonego przez nich wzoru osobowego. Wyraża się to w stawianiu wygórowanych wymagań, narzucaniu autorytetu, rządzeniu dzieckiem. Inne cechy tej postawy to: nie przyznawanie prawa do samodzielności, ograniczenie swobody i zakresu aktywności przez zakazy, nagany, zmuszanie, stosowanie sztywnych reguł niedopuszczanie do odstępstw od ustalonej taktyki, a także: dążenie do przyspieszenia rozwoju dziecka, przesadne nastawienia na osiągnięcia, duża ilość narzucanych propozycji, krytyczny stosunek z intencją do eliminowania niezgodnego z idealnym wzorem zachowania. Dziecko traktowane jest z pozycji autorytetu bez uznawania jego praw, jako równych w rodzinie i poszanowania jego indywidualności.

4). Postawę nadmiernie chroniąca – podejście do dziecka jest bezkrytyczne, a ono same uważane jest za wzór doskonałości. Rodzice traktują dzieci zbyt pobłażliwie, z nadmierną opiekuńczością, starają się rozwiązywać za niego wszystkie problemy życiowe, nie dopuszczając go do głosu i do samodzielności. Ulegają dziecku, tolerują wszystkie jego zachcianki i niewłaściwe wyczyny, zaspokajają każdy kaprys i pozwalają panować nad sobą. Inne cechy tej postawy to: izolowanie społeczne dziecka, np. od rówieśników jako „niegodnych” towarzyszy zabawy, nadmierne zabsorbowanie jego zdrowiem, niemal paniczny, nieuzasadniony lęk o jego bezpieczeństwo. Przy tym, zbyt bliskim i wzajemnie uzależniającym kontakcie brak jest darzenia dziecka, rozumną, właściwą dla jego wieku swobodą”.[3]

Dziecko w środowisku rodzinnym pragnie być tym, kim jest. Zaakceptowanie jego marzeń względem wyboru szkoły, a co za tym idzie wyboru zawodu, pokochanie go za to, że jest z całym jego jestestwem - to wielka sztuka. Rodzicom, którym się ona uda, osiągną sukces wychowawczy, natomiast dziecko wychowujące się we wzorcowym środowisku rodzinnym, może być tylko szczęśliwe.

Prawidłowe postawy rodziców zbliżają i jednoczą wszystkich członków rodziny, „natomiast nieprawidłowe postawy rodziców mogą wpłynąć na zanikanie lub zubożenie więzi uczuciowej. Nie bez znaczenia są też stosunki wzajemne rodziców. Brak więzi uczuciowej między nimi sprawia, że rodzina staje się zagrożeniem dla rozwoju dzieci. Ulega, bowiem zmianie jej struktura, spoistość, stosunki wzajemne z pozytywnych przechodzą w obojętne lub negatywne. Członkowie rodziny wytrąceni są z równowagi, zaburza się rozwój psychiczny dziecka, utrudnia jego przystosowanie społeczne. Częstym efektem takiej sytuacji mogą być zachowania aspołeczne dzieci. Rodzice bezwarunkowo akceptujący dziecko, dający mu ciepło, rozumiejący je i prawidłowo się z nim komunikujący oraz szczerzy wobec wszystkich członków rodziny, stymulują jego wzrost, rozwój, dojrzewanie, udoskonalanie stosunków z innymi”.[4]

Różnorodne badania wykazały, że wpływ rodziców na dziecko jest bardzo głęboki. Każda pozytywna postawa względem dziecka, jest korzystna dla jego rozwoju, daje dziecku poczucie akceptacji oraz ważności i sprawia, że jest prawidłowo nastawione do samego siebie, jak również potrafi znaleźć swoje miejsce w społeczeństwie.

Wioletta Kowalska, pedagog szkolny


[1] M. Ziemska, Rodzina i dziecko, PWN, Warszawa 1986, s. 156.

[2] Tamże, s. 184-186.

[3] M. Ziemska, Postawy rodzicielskie, WP, Warszawa 1969, s. 71-79.

[4] [4] U. Sokal, Czynniki wpływające na kształtowanie się więzi w rodzinie, Z. Tyszka (red.), Współczesne rodziny polskie – ich stan i kierunki przemian, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2004, s. 197.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 następna > ostatnia >>

Strona 5 z 8