Klasy III Gimnazjum z dwutygodniowym wyprzedzeniem rozpoczęły wakacje, wyjeżdżając na trzydniowy biwak do Mielna- Unieścia. Choć pogoda momentami płatała figle, nikt nie zrażał się deszczem ani smagającym morskim wiatrem. Czas pobytu nad morzem spędzili na zwiedzaniu mieleńskich uliczek, w których już tętni wakacyjne życie, nadmorskich spacerach sprzyjających wdychaniu zbawiennego jodu, ale także na meczach piłki nożnej z miejscową młodzież. Nie obyło się, niestety, bez kontuzji, ale nie były one zbyt dotkliwe. Powrót do Siemyśla upłynął w dość minorowych nastrojach, gdyż wszyscy najchętniej przeczekaliby do 23 czerwca w tej wakacyjnej atmosferze, z dala od szkoły, właśnie w takim miejscu jak Mielno.

 

 

Jolanta Maciejska